Czego ludzie szukają w Google – przegląd najczęstszych zapytań 2019 r.

czego ludzie szukają w Google

Jeśli weźmiesz do ręki pierwszy z brzegu podręcznik dotyczący SEO, to z pewnością znajdziesz tam informacje, że ludzie w Google szukają rozrywki, informacji i rozwiązania swoich problemów. Przedstawiam Ci przegląd najczęstszych wyszukań w Google w 2019 r. oraz wnioski, które z tego płyną.

Pytania

Już dawno minęły czasy, gdy w wyszukiwarkę wpisywaliśmy słowa w rzeczowniku. Teraz raczej zadajemy pytania, które mogą dotyczyć odpowiedzi na pytanie co to jest? Lub jak?

Co to jest… ?

1) Escape room
2) Apostazja
3) Większość konstytucyjna
4) PPK
5) SPA
6) LGBT
7) Nutrikosmetyk
8) Pistol
9) Kerozyna
10) Mirra

Jak… ?

1) Jak głosować w wyborach do UE?
2) Jak głosować w wyborach parlamentarnych?
3) Jak rozliczyć PIT za 2018?
4) Jak sprawdzić zwrot podatku?
5) Jak włączyć Asystenta Google?
6) Jak zrobić czarnego Messengera?
7) Jak długo gotować grzyby?
8) Jak wyglądają hemoroidy?
9) Jak ugotować bób?
10) Jak ugotować botwinę?

Wydarzenia

Przeglądając trendy wyszukiwań nie można nie zauważyć, że dużą liczbę wyszukań mają wydarzenia i ludzie.

Ludzie:

1) Piotr Woźniak-Starak
2) Paweł Adamowicz
3) Olga Tokarczuk
4) Agnieszka Woźniak-Starak
5) Alicja Szemplińska
6) Cameron Boyce
7) Viki Gabor
8) Dawid Żukowski
9) Kasia Stankiewicz
10) Luke Perry

Wydarzenia:

1) Strajk nauczycieli
2) Wybory UE
3) Wybory parlamentarne
4) Cyber Monday
5) Święto Niepodległości
6) Euro 2020
7) Egzamin gimnazjalny 2019
8) Dzień Edukacji Narodowej
9) WOŚP 2019
10) Tłusty czwartek 2019

Jakie wnioski możesz wysnuć patrząc na najczęstsze wyszukiwania w Google?

Patrząc uważnie na listę najczęstszych wyszukań w Google widzę wyraźnie, że spora część z nich łączy się z jakimiś emocjami. Znajdziesz tutaj zapytania związane z tragediami, jak choćby śmiercią prezydenta Adamowicza czy tragedią w escape roomie. Znajdziesz również zapytania związane z ze zdarzeniami pozytywnymi jak np. zdobyciem Nagrody Nobla przez Olgę Tokarczuk czy wygraną Eurowizji Junior przez Viki Gabor. Czasem bardziej interesujące są osoby, niż same wydarzenia, a czasem jedno naprawdę ważne wydarzenie jak wybory parlamentarne, znajduje się w kilku różnych kategoriach.

W zestawieniu widać również, że ludzie lubią gotować 😉 oraz chcą świadomie podejmować decyzje związane z planami emerytalnymi i dobrze rozliczać się z fiskusem. Interesują ich również nowe technologie (asystent Google, czarny Messenger) oraz chcą poznawać nowe pojęcia.

Dla badacza zjawisk społecznych taka lista byłaby pewnie źródłem jeszcze dalej idących wniosków, ale ja socjologiem nie jestem, więc patrzę na to z punktu widzenia content marketingowca. Z tej perspektywy widzę, że warto trzymać rękę na pulsie i, jeśli tylko jest to w jakiś sposób związane z branżą, odnosić się w swoim contencie do aktualnych wydarzeń czyli skorzystać z RTM (Real Time Marketing). Walka o pierwsze pozycje jest tutaj jednak mocna, bo większość ruchu zgarniają duże serwisy i wybicie się pośród morza treści na aktualny w danym momencie temat może być naprawdę trudne. Nie znaczy to, że się nie uda, ale wymaga stworzenia czegoś co się wyróżni i dzięki temu stanie się viralem, który sam rozprzestrzeni się po sieci. Nie da się jednak na tym zbudować trwałej pozycji w Google, bo wydarzenia żyją bardzo krótko i bardzo szybko są zastępowane przez kolejne.

Dużo bardziej wartościowe może być tworzenie tzw. evergreenów, które potem przez lata mogą przynosić wartościowy ruch z Google. Przecież czas gotowania grzybów czy bobu nie zmienia się z roku na rok i taki tekst żyje dużo dłużej niż tekst dotyczący aktualnych wydarzeń.

Polecam zatem działać dwutorowo. Po pierwsze dbać o evergreeny, a po drugie interesować się aktualnymi trendami i korzystać z ich popularności, jeśli tylko masz pomysł, jak podejść do tematu lepiej/inaczej/ciekawiej. Aktualne informacje o trendach znajdziesz zawsze w Google Trends, o którym pisałam już kilkakrotnie: Jak korzystać z Google Trends.

podstawy seo