Czy zawsze warto być wysoko w Google?

wysokie pozycje Google czy warto

Wysokie pozycje w Google to marzenie niemal każdego właściciela firmy. Walka o nie trwa nieraz bardzo zaciekle i są firmy, które obok dobrych praktyk SEO stosują również Black Hat SEO czyli działania, które są uznawane za nieetyczne i mogą odbić się czkawką. Czy jednak zawsze warto walczyć o to, by być wysoko w Google? Ja uważam, że nie 😉. Kiedy nie warto?

Wysokie pozycje na mało istotne słowa kluczowe

Niektórzy mówią, że nie jest ważne jakie słowa kluczowe są w TOP10 Google, ale ważne, że są. Niestety jest to podejście, które znacząco rozmija się z tym, co jest celem SEO. Otóż celem pozycjonowania nie jest bycie w TOP10, ale bycie wysoko w Google na słowa kluczowe, które konwertują. Wszystkie działania związane z pozycjonowaniem nie mają być sztuką dla sztuki, ale sposobem na to, by przyciągnąć odpowiednich odbiorców, zwiększyć ruch na stronie i w efekcie pomnożyć sprzedaż.

Tylko wtedy uda się to osiągnąć, jeśli odpowiednio wybierzesz słowa kluczowe (więcej o tym, jak to zrobić w artykule: Jak dobrać słowa kluczowe) i będziesz walczyć o to, by na topowych pozycjach znajdowały się często wyszukiwane frazy kluczowe ściśle związane z Twoją ofertą.

Czy zatem jest sens bić się o TOP10 dla słów kluczowych, które są wyszukiwane np. 20 razy miesięcznie, jeśli są słowa kluczowe, które są wyszukiwane częściej i mogą dać lepszą konwersję? Odpowiedź nie jest jednoznaczna. Zwykle słowa kluczowe z długiego ogona dają lepszą konwersję niż słowa kluczowe ogólne, a przy tym łatwiej się na nie wybić. Ale nawet wśród słów z długiego ogona są takie, które są wyszukiwane 100 razy miesięcznie, jak i takie, których liczba miesięcznych wyszukań jest 10 razy mniejsza. Wówczas warto spojrzeć nie na współczynnik konwersji, ale na nominalną wartość przychodów, które wygenerowało dane słowo kluczowe. To ona powinna być wskazówką do tego, by wybrać, o które frazy kluczowe warto walczyć.

Jeśli zatem chcesz dbać o efektywne pozycjonowanie strony, to nie walcz o topowe pozycje dla słów kluczowych o marginalnym znaczeniu, ale skup się na tych, których wysokie pozycje realnie przekładają się na przychody Twojej firmy.

Wysoka konwersja przy obecnym poziomie widoczności

Są sytuacje, w których wzrost widoczności w Google nie jest zjawiskiem witanym z ogromną radością. Chodzi mi o sytuacje, w których Twoje moce przerobowe są wykorzystane do maksimum i nie chcesz/nie możesz ich zwiększyć. W takich momentach zwiększenie widoczności w Google nie musi być zjawiskiem pozytywnym, bo będziesz musiał odmawiać potencjalnym zainteresowanym i z tego powodu zamiast zyskać, możesz stracić m.in. na wizerunku.

Oczywiście na takie zjawisko możesz spojrzeć też pozytywnie, bo to daje Ci szansę na rozwój i wzrost przychodów. Jeśli taki trend się utrzyma, to:

  • możesz podnieść ceny i w ten sposób w naturalny sposób zmniejszyć zainteresowanie produktem/usługą, a jednocześnie pozostać na tym samym (a nawet większym) poziomie przychodów;
  • zatrudnić kogoś do pomocy, by można było sprostać tak dużej liczbie zamówień.

Powyższe rozwiązania możesz stosować łącznie lub rozdzielnie w zależności od przyjętej strategii rozwoju firmy i sytuacji. Jeśli tworzyć produkty autorskie, np. malujesz portrety, to naturalne jest, że zatrudnienie kogoś do pomocy przy malowaniu jest niemożliwe, bo klientom zależy, abyś to Ty wykonał tę pracę. Nawet jednak w takiej sytuacji możesz zlecić komuś obsługę zamówień czy inne prace pomocnicze, by mieć więcej czasu na realizację zamówień. Zawsze jest jakieś wyjście, więc jako urodzona optymistka powiem, że ja i tak dopatrywałabym się tutaj finalnie pozytywnych aspektów zwiększenia widoczności w Google, choć przejściowo może to spowodować zawirowania i zmiany.

Jak widzisz wysokie pozycje w Google to nie jest cel sam w sobie i nie chodzi o to, by za wszelką cenę walczyć o to, by mieć jak najwięcej słów w TOP10. Mądre pozycjonowanie ma być środkiem do tego, byś mógł zwiększyć przychody Twojej firmy. Warto zatem poświęcić trochę czasu i odpowiednio dobrać słowa kluczowe, by nie tracić czasu i pieniędzy na zwiększanie widoczności w Google na słowa, które mają małe prawdopodobieństwo wysokiej konwersji.

poradnik seo