Kim jest Twój klient? – cz.1

Strategia działań content marketingowych bez wiedzy o tym kim jest Twój klient nie ma prawa dać oczekiwanych rezultatów. Zanim zaczniesz tworzyć content, musisz dowiedzieć się o Twoim kliencie jak najwięcej. Tylko mając tę wiedzę dopasujesz go do tego czego szuka Twój klient. Dziś skupię się na wiedzy płynącej z danych dostępnych w narzędziach statystycznych, a na koniec pokażę Ci dlaczego te dane wcale nie są wystarczające.

 

Twój klient – płeć i wiek

 

Podstawowe dane demograficzne, które pozwolą nam scharakteryzować klienta to wiek i płeć. Są to dane o tyle istotne, że inny będzie przekaz skierowany do gimbazy, inny do matek małych dzieci, a jeszcze inny do osób w wieku przedemerytalnym.

 

Sukces content marketingu jest bowiem uzależniony właśnie od tego, czy stosowany przez Ciebie przekaz jest dopasowany do Twoich klientów. Celowo nie używam tutaj sformułowania grupy docelowej, bo wg mnie grupa docelowa wcale nie jest tożsama z tym kim jest Twój klient, choć to byłaby sytuacja idealna, ale o tym napiszę innym razem. Na razie skupmy się na danych demograficznych.

 

Skąd wziąć dane demograficzne?

 

Najlepszym źródłem danych o Twoich klientach są oczywiście statystyki. Posiadając stronę internetową warto od razu podłączyć ją do narzędzia Google Analitics, a mając fanpage warto również obserwować jego statystyki (dostęp do nich uzyskasz, gdy na Twoim fanpage’u będzie co najmniej 30 fanów). Jeden z obsługiwanych przeze mnie serwisów pozwolił mi uzyskać takie dane:

dane z Google Analitics
statystyki z Facebooka

 

Jak widzisz dane z GA i z FB nieco się od siebie różnią. Może to mieć dwie przyczyny:

  • GA udostępnia dane tylko z części sesji – jak widać u mnie mam dane demograficzne jedynie z połowy sesji,
  • nie wszyscy moi czytelnicy są moimi fanami na FB.

 

Gdy jednak przeprowadzę analizę bardziej dogłębną, tzn. sprawdzę dane demograficzne użytkowników powracających, to już z całą pewnością widzę, że jednak dominującym segmentem są osoby w wieku 25-34, obu płci mniej więcej po równo.

dane z Google Analitics

 

Dzięki tej analizie wiem jakich mam klientów i na tej podstawie mogę dostosowywać przekaz do ich potrzeb, oczekiwań. Mam o tyle łatwiej, że sama należę (no prawie;)) do tej grupy demograficznej, mogę więc mówić, że jest to dla mnie sytuacja idealna. Gdyby moimi czytelnikami były osoby zupełnie ode mnie różne, to wówczas dopasowanie treści byłoby zdecydowanie trudniejsze.

 

Demografia to nie wszystko

 

Jak wspomniałam we wstępie, wiedza płynąca z danych demograficznych daje Ci dopiero wstępne pojęcie o tym, kim rzeczywiście jest Twój klient. Przekładając uzyskane wyżej wyniki demograficzne na liczby dowiaduję się, że grupa moich potencjalnych klientów wynosi ok. 7,5mln (wg najnowszych danych statystycznych w Polsce osób w wieku 25-34 jest ok. 8mln, a z Internetu korzysta 95% z nich). Świetnie, prawda?

No i właśnie wcale nie jest to dobra informacja. Owszem, bardzo dobrze, że moja potencjalna grupa klientów jest liczna, ale to wcale nie znaczy, że mam starać się dotrzeć do wszystkich. Wręcz przeciwnie, w tej ogromnej grupie potencjalnych czytelników powinnam dostrzec czynniki inne niż demograficzne, które pozwolą mi wyodrębnić mniejszą grupę i skupić się na dotarciu właśnie do nich, żeby nie uzyskać znanego efektu: gdy coś jest do wszystkiego, to jest do niczego. Uważam, że to jest na tyle ważne, że o tym jak wśród tak licznej grupy wyodrębnić mniejsze będzie oddzielny wpis.

 

Mam nadzieję, że mój wpis pomógł Ci dowiedzieć się, jak znaleźć podstawowe informacje demograficzne i dowiedzieć się kim jest Twój klient. Jeśli znasz inne osoby, którym ten wpis może pomóc, to podziel się nim z pomocą dostępnych poniżej przycisków.