Skuteczny marketing w małej firmie? Wyznacz cele!

Rok 2017 rozpoczęty, więc to świetny czas na podsumowania i nowe plany. Mam na myśli nie tylko plany typu: “schudnę 5 kg do wakacji”, ale również plany firmowe. Jeśli masz firmę i chcesz, by firma przynosiła zyski, to czego potrzebujesz najbardziej? Klientów, którzy będą chcieli z Twoich usług skorzystać i kupić produkty, które masz do zaoferowania. Musisz więc ogłosić światu, że jesteś, działasz i masz ofertę, która może ich zainteresować. Potrzebny Ci skuteczny marketing. A zatem od czego zacząć działania marketingowe?

Wyznacz cel

Niby takie proste, prawda? Już słyszę, jak się obruszasz i mówisz: „No to chyba jasne, że moim celem jest wzrost sprzedaży, zdobycie nowych klientów, wejście na określone rynki”. Dopóki jednak nie siądziesz i nie zastanowisz się nad tym, jaki jest ten Twój główny cel, nie wpiszesz go w jakieś ramy, to nie będzie on wcale Twoim celem. To będzie tylko marzenie, które chcesz zrealizować, ale nie masz żadnego planu, żeby się to udało. Dlatego chcę Ci teraz pomóc wyznaczyć CEL, a pomocna będzie metoda SMART.

Co to jest metoda SMART?

O metodzie tej usłyszałam jakiś czas temu i bardzo mi się spodobała. Postępując zgodnie z jej zaleceniami możemy wybrać wszystkie parametry celu, który chcemy osiągnąć. Jej nazwa pochodzi właśnie od pierwszych liter parametrów, które powinniśmy wziąć pod uwagę wyznaczając cel.

Zgodnie z tą metodą cel powinien być:
S-simple – prosty. Musisz w prosty sposób określić, co chcesz osiągnąć
M – measurable – mierzalny. Cel powinno dać się zmierzyć.
A – achievable – osiągalny. Cel musi być w zasięgu realnym.
R – relevant – istotny. Celem nie może być coś, co jest nieistotne dla Twojej firmy.
T – timely defined – określony czasowo. Musisz założenia wpisać w ramy czasowe.

Jak wykorzystać metodę SMART w praktyce?

Mając na uwadze parametry, którymi powinien charakteryzować się cel, możesz wyznaczyć takie cele jak:
– zdobycie 3 klientów w ciągu miesiąca,
– zebranie 1000 leadów w ciągu pierwszego półrocza,
– zdobycie 10000 UU/miesiąc w ciągu roku,
– podwojenie wartości sprzedaży w ciągu 3 miesięcy itp. itd.

Zauważ, że każdy z tych celów spełnia reguły SMART. Każdy jest prosty, mierzalny, istotny i określony czasowo. Musi być też osiągalny, a więc musisz mierzyć siły na zamiary. Nikt racjonalnie myślący wchodząc na rynek nie oczekuje, że od razu wykroi dla siebie ogromny kawałek tortu i zawładnie połową rynku w danej niszy.

Nie znaczy to jednak, że nie masz mierzyć wysoko. Wręcz przeciwnie, życzę Ci tego, żeby efekty prowadzonych działań przerastały Twoje cele. Lepiej jednak szybciej osiągnąć cele i wyznaczyć kolejne, wyższe i bardziej śmiałe, niż frustrować się, że nie udaje się tego zrobić.

Dlaczego wyznaczenie celów jest ważne?

Wyznaczając cele wskazujesz punkt, w którym ma się znaleźć Twój biznes za miesiąc, pół roku, rok. Samo określenie celów jednak nie wystarczy. Aby tam dotrzeć musisz stworzyć plan działania, który Cię do tego doprowadzi.
Jeśli chcesz zdobyć nowych klientów, to być może pomocna okaże się reklama na Facebooku, dobrze przemyślana i odpowiednio stargetowana.
Jeśli chcesz pozyskać nowe leady, to zastanów się, czy możesz stworzyć jakiś produkt, który zachęci ludzi do zapisu na Twoją listę. Ja mam u siebie e-book „Podstawy Google Analytics dla właścicieli małych firm i blogerów” i to właśnie dzięki niemu moja lista rozrosła się bardzo znacząco.

Jeśli chcesz zwiększyć Twoją sprzedaż, to przeanalizuj, jakie działania, które były prowadzone do tej pory okazały się najbardziej skuteczne, i spróbuj zwiększyć ich intensywność.

Zachęcam Cię do stworzenia z początkiem roku listy celów. Ja swoją zeszłoroczną właśnie przeglądam i muszę przyznać, że nie wszystkie cele udało mi się osiągnąć. Staram się jednak z tego wyciągnąć wnioski i naukę na przyszłość, dzięki czemu z końcem 2017 roku będę mogła powiedzieć z czystym sumieniem, że w 2017 roku wszystkie cele zostały zrealizowane.

  • Uważam, że ustanawianie sobie celów jest niezwykle istotne w biznesie, ale i w życiu prywatnym. Od kiedy faktycznie jakieś cele sobie stawiam, realne i do osiągnięcia idzie mi znacznie lepiej ich realizacja.
    Dzięki za ten post, był bardzo pomocny 🙂

  • A ustanowienie wielu celów i plan osiągnięcia jak największej liczby “fajek”? Na mojego przyjaciela, krótka lista podziałała tak, że nie zrealizował ani jednego z 5 punktów do lipca i…odpuścił. Myślę, że jakby miał ich z 30 i do marca miał 5 małych celów za sobą, całkiem inaczej podszedłby do całego planu. Nie mówię, że metoda SMART jest do dupy, ale po prostu nie na każdego działa to samo 🙂
    BTW fajna strona, ma Pani lekkie pióro! Pozdrawiam!

    • To prawda, że nie ma metod uniwersalnych. Jedni wolą 5 większych celów, a inni 30 mniejszych. Ja znam takich, których zbyt duża liczba celów demotywuje, bo są przerażeni ogromem pracy do wykonania. Dla takich osób lepsza jest metoda małych kroczków. Pomalutku i do celu;) Dzięki za miłe słowa 🙂