User generated content – pozwól tworzyć klientom

Obco brzmiący termin user generated content (UGC), to nic innego jak content, który tworzą Twoi czytelnicy. Może mieć on formę wpisów, zdjęć, filmików czy jeszcze inną, ale łączy je jedno: zostały stworzone przez użytkowników. Co możesz zyskać wykorzystując w swoich działaniach UGC?

User generated content – korzyści

Na początek, zanim zacznę szczegółowo wyliczać korzyści, jakie płyną ze stosowania user generated content muszę wrócić do tematu budowania społeczności. Jak wspominałam we wpisie Content marketing w małej firmie?, głównym celem działań content marketingowych jest stworzenie zaangażowanej społeczności. Gdy już uda Ci się ten cel choć częściowo osiągnąć, to możesz przejść na kolejny poziom, a więc na wykorzystanie społeczności i namawianie jej do tworzenia user generated content. Jak to zrobić? Zobacz poniższe case study.


CASE STUDY:

Świetnym przykładem zastosowania user generated content w praktyce są działania, które z końcem października 2015 roku przeprowadziła Ola Budzyńska czyli Pani Swojego Czasu (PSC). Zaprosiła ona swoich fanów do odpowiedzi na pytanie konkursowe: dlaczego chcesz wygrać Planer Pani Swojego Czasu. Wszystkie odpowiedzi miały być napisane w dowolnym miejscu w sieci, należącym do odpowiadającego (na profilu w portalach społecznościowych lub na własnej stronie www) i odpowiednio tagowane, żeby PSC mogła je znaleźć. Czytelnicy zaczęli tworzyć odpowiedzi, wrzucać je na portale, oznaczać hashtagami. Co dzięki temu UGC osiągnęła Pani Swojego Czasu?

  • zwiększyła zasięg – statusy wrzucane na profile w portalach społecznościowych są widoczne dla znajomych danej osoby. Dzięki warunkowi konkursowemu, jakim było wrzucanie odpowiedzi nie na profilu PSC, ale na własnym profilu biorącego udział w konkursie, informacja o planerze PSC dotarła do szerszej publiczności. To zaś prawdopodobnie przełożyło się bezpośrednio na:
    • zwiększoną rozpoznawalność marki;
    • zwiększony ruch na stronie;
    • zwiększoną sprzedaż produktu;
  • dowiedziała się więcej o swoich odbiorcach – dzięki uważnemu czytaniu odpowiedzi konkursowych może więcej dowiedzieć się kim są jej odbiorcy, z czym mają największe problemy i jakie problemy może rozwiązać używanie planera PSC;
  • dostała gotowe materiały promocyjne, w postaci wypowiedzi czytelników, które przyjmowały najróżniejsze formy – od zwyczajnych odpowiedzi na pytania, poprzez rymowanki, aż do opowiadania z czarodziejami;). Dostała więc niezwykłe opinie klientek, które w momencie ich pisania jeszcze wcale nie miały one w rękach promowanego produktu. Te materiały może wykorzystać do dalszej promocji swojego produktu;
  • mogła zainspirować się i na podstawie wypowiedzi użytkowników stworzyć tematy kolejnych wpisów blogowych i kursów, jeszcze lepiej trafiających w potrzeby swoich odbiorców.

 

Jak widzisz na podstawie powyższego przykładu, user generated content daje naprawdę świetnie wyniki. Zauważ, że te spektakularne efekty nie wymagają żadnych nakładów finansowych, a są wynikiem posiadania zaangażowanej społeczności. To kolejny dowód na to, że zaangażowana społeczność to podstawa.

Jak zachęcić użytkowników do tworzenia UGC?

Zanim jednak użytkownicy zaczną tworzyć user generated content, muszą mieć motywację, żeby to zrobić. Potrzebny jest więc bodziec, który ich do tego zachęci. Do tego celu można wykorzystać np.:

  • komentarze – ten podstawowy sposób komunikacji z czytelnikami służy nie tylko do zbierania UGC, ale przede wszystkim do interakcji i budowania społeczności. Treści zawarte w komentarzach mogą jednak również służyć jako źródło inspiracji i sposób na poznawanie swoich odbiorców;
  • ankiety – możesz zadawać swoim odbiorcom pytania, a odpowiedzi wykorzystać do tworzenia contentu lepiej dopasowanego do ich potrzeb;
  • opinie – możesz prosić swoich klientów o opinie na temat firmy, produktów lub usług, a następnie wykorzystywać ich rekomendacje na swojej stronie www, mediach społecznościowych, stronach sprzedażowych kolejnych produktów; badania potwierdzają, że przed podjęciem decyzji zakupowej klienci sprawdzają opinie innych użytkowników;
  • konkursy – jak w przykładowym case study PSC, możesz organizować konkursy, w których namawiać będziesz użytkowników do kreatywności. Może przyjąć ona formę wypowiedzi, zdjęć, rysunków, kolaży czy filmików. Ważne, żeby w pracy konkursowej pojawiał się Twój produkt lub usługa. Warto przy takich konkursach pamiętać o hashtagach, które ułatwią śledzenie poczynań uczestników konkursu;
  • link party – to częsta praktyka na blogach, która polega głównie na promowaniu własnych wpisów. Jednakże jeśli zależy Ci na uzyskaniu bardziej wartościowego UGC, to warto zaprosić czytelników do wrzucania linków na określony temat. Może to być np. prośba o wrzucenie ostatnio przeczytanych książek, artykułów. Dzięki temu poznasz zainteresowania i gusty Twoich czytelników oraz masz szansę na poznanie nowych miejsc w sieci, które mogą stać się również dla Ciebie źródłem wartościowej treści.

 

Zagrożenia w związku z UGC

Zanim jednak zaczniesz namawiać swoich czytelników do tworzenia UGC, musisz wiedzieć, że są pewne zagrożenia, które się z nim wiążą. Głównym zagrożeniem jest otrzymywanie niepochlebnych opinii. Nawet najlepszy produkt czy usługa nie będą podobać się wszystkim, więc zachęcając do wyrażania opinii na ich temat ryzykujemy pojawienie się fali hejtu.

Oczywiście możesz moderować komentarze, czy to na stronie, czy na portalach społecznościowych, ale przy zbyt dużej społeczności może to być trudne do ogarnięcia na bieżąco. Zbyt duża aktywność hejterów może z kolei zniechęcić „zwyczajnych” użytkowników od komentowania, a nawet spowodować ich odpływ. Wielu jednak mówi, że pojawienie się hejterów dowodzi osiągnięcia sukcesu, więc jeśli już masz jakichś w swojej społeczności, to gratuluję;)

Na koniec powstaje pytanie jak stworzyć na tyle zaangażowaną społeczność, żeby w swoim zabieganiu, dzięki Twoim zachętom, chciała tworzyć content i dzielić się nim ze światem. To jednak temat tak szeroki, że poświęcę mu więcej miejsca innym razem.

Ciekawa jestem czy stosujesz u siebie user generated content. Jeśli tak, to w jakiej formie i jak oceniasz efekty prowadzonych działań?