WordPress Yoast SEO – fakty i mity

wordpress Yoast seo

Na facebookowych grupach biznesowych bardzo często pojawia się temat pozycjonowania stron na WordPressie. Wówczas niemal od razu polecana jest wtyczka Yoast SEO, a zapalanie w niej wszystkich światełek na zielono jawi się większości osób jako idealna droga do tego, by ich strona była wysoko w Google. Ten artykuł jest pokłosiem kolejnej dyskusji tego typu i mam nadzieję, że dzięki niemu lepiej zrozumiesz czym jest wtyczka WordPress Yoast SEO i jak mądrze z niej korzystać.

 

Yoast SEO to wtyczka do pozycjonowania – MIT!

Nie ma czegoś takiego jak wtyczka do pozycjonowania. Pozycjonowanie stron to złożony proces, który bierze pod uwagę bardzo wiele czynników, a jego odpowiednie dostosowanie do danej branży wymaga wiele doświadczenia i wyczucia. Gdyby istniały wtyczki do pozycjonowania, których zainstalowanie w magiczny sposób wynosiłoby strony na wysokie pozycje w Google, to niepotrzebni byliby specjaliści pozycjonerzy, którzy zajmują się profesjonalnym pozycjonowaniem stron.

 

Zapalenie zielonych światełek w Yoast gwarantuje wysokie pozycje w Google – MIT!

Zielone światełka, które pojawiają się podczas optymalizacji tekstu zgodnie z podpowiedziami wtyczki Yoast SEO, oznaczają tylko tyle, że… wpis jest zgodny z tymi podpowiedziami. Podpowiedzi te pojawiają się, gdy tylko wpiszesz w odpowiednie miejsce wtyczki jakąś frazę kluczową, a potem przygotujesz tekst zgodnie z tym, co podpowiada Ci wtyczka.

Yoast jednak nie wie, czy ta fraza kluczowa, która została wpisana w odpowiednie miejsce to faktycznie dobra fraza kluczowa. Nawet najlepiej zoptymalizowany tekst, który ma wszystkie światełka na zielono, nie będzie wysoko w Google, jeśli fraza, na którą został zoptymalizowany, jest wyszukiwana w Google raz na ruski rok ?. Marne są zatem szanse, nawet jeśli tekst na tę frazę byłby w TOP3 Google, by to przełożyło się na zauważalny ruch na stronie.

W dodatku Google nie ma żadnego połączenia z Yoast SEO, a zatem nie wie, co Ty tam wpisujesz, więc pretensje, które również nie raz czytałam, że tekst się nie pojawia w Google na wpisaną frazę, są też nie na miejscu. Nieprawdą jest również stwierdzenie: mam wtyczkę Yoast SEO czyli pozycjonuję stronę. Fakt jest taki: masz wtyczkę Yoast SEO, a zatem możesz korzystać z jej podpowiedzi, ale pod warunkiem, że dobrze dobierzesz frazę kluczową i nie skupiasz się jedynie na zapalaniu zielonych światełek.

Warto zainstalować wtyczkę Yoast SEO na stronie na WordPrees – FAKT

Mimo tego, co napisałam powyżej, i tak uważam, że warto zainstalować wtyczkę WordPress Yoast SEO. Jej główną zaletą nie jest jednak możliwość zapalania zielonych światełek, ale inne funkcje, które faktycznie mogą pomóc w walce o wysokie pozycje w Google. Są nimi przede wszystkim:

Mapa strony czyli sitemap.xml

Wtyczka Yoast SEO z automatu tworzy mapę strony czyli plik sitemap.xml, który każdy właściciel strony internetowej powinien zgłosić do Google Search Console. To plik generowany automatycznie i dynamicznie, co oznacza, że zmienia się po wprowadzeniu zmian na stronie. Zgłoszenie go do GSC ułatwi robotom Google indeksację nowych stron.

Możliwość uzupełniania meta tagów

Wtyczka Yoast SEO pozwala uzupełniać meta tagi (jeśli nie wiesz co to, to zajrzyj do artykułu: Meta tagi – co to jest), a to z kolei pozwala panować nad wyglądem każdej z podstron czy wpisów blogowych na liście wyników wyszukiwania. Wystarczy, że w odpowiednie okienko pod stroną czy wpisem dodasz meta opis.

Możliwość ustawienia taksonomii

Taksonomia na stronie to nic innego jak jej podział na pewne zbiory podobnych treści np. kategorie czy tagi. W wielu przypadkach podział na kategorie odbywa się w taki sposób: strona.pl/category/nazwa-kategorii. Dzięki wtyczce Yoast SEO możemy pozbyć się z adresu strony poziomu category, dzięki czemu dostajemy adres strona.pl/nazwa-kategorii, który jest URL-em przyjaźniejszym, a co za tym idzie – lepszym z punktu widzenia SEO.

Możliwość włączenia menu okruszkowego czyli breadcrumbs

To kolejna wygodna funkcja Yoast SEO, która pomaga w optymalizacji strony pod wymagania wyszukiwarki, a przy okazji dobrze wpływa na UX. Menu okruszkowe to bowiem jeden z elementów nawigacyjnych strony, który pomaga robotom wyszukiwarki zrozumieć hierarchię strony. Pomaga również odwiedzającemu stronę w łatwy sposób zorientować się, gdzie się znajduje i w razie potrzeby wrócić poziom wyżej.

To tylko kilka podstawowych funkcjonalności wtyczki Yoast SEO. Jeśli chcesz wiedzieć o niej więcej, to zajrzyj do wpisu: Jak korzystać z Yoast SEO, gdzie znajdziesz m.in. krótki tutorial video o konfiguracji wtyczki.

Mam nadzieję, że tym tekstem wyjaśniłam, że nieprawdą jest, że wystarczy instalacja Yoast i zapalenie wszystkich światełek na zielono, a Twoja strona będzie od razu osiągać wysokie pozycje w Google. To wymaga dużo więcej pracy i cierpliwości, bo pozycjonowanie stron to inwestycja, której efekty są widoczne dopiero po pewnym czasie. Zresztą wysokie pozycje w Google można zdobyć również bez pomocy Yoast SEO, choć wtedy wspomniane wyżej funkcjonalności trzeba ogarnąć innymi sposobami.

Uważam więc, że warto zainstalować Yoast SEO na swojej stronie na WordPressie, zwłaszcza jeśli dopiero stawiasz swoje pierwsze kroki w optymalizacji SEO. Nie traktuj jej jednak jako wyroczni, ale pomoc w optymalizacji stron. Polecam jednak podchodzić do jej wskazówek z dystansem i dużą wagę przykładać do wyboru słów kluczowych, a nie do tego, jakie światełko pali się przy konkretnym wpisie.